Kartka w wersjach przy różnym oświetleniu
Wnętrze kartki (jeszcze nie zbyt bogate bo pasek przytrzymujący pieniądze pusty:)
Koperta do kartki ślubnej- środek:
Koperta do kartki ślubnej- wierzch:
No i słodki bukiet- oczywiście chwilę przed wręczeniem Pannie Młodej przypomniałam sobie, że nie mam go na zdjęciu....
Czerwona kokardka nawiązuje do tej na prezencie.
Kolejny post będzie o tym jak zapakowaliśmy kartkę już w tej kopercie, jednak muszę mieć pewność, że Para Młoda już rozpakowała prezent.
Pozdrawiam, Mariola:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodki bukiet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodki bukiet. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 października 2013
czwartek, 18 kwietnia 2013
Z totolotkiem
Pewna Panna wybierała się na ślub, gdzie Para Młoda zażyczyła sobie zamiast kwiatów kupony lotto. Znalazła w internecie jak zrobić taki bukiet i przszła do mnie. Zgodziłam się bez wahania - w końcu Kobiecie w ciąży się nie odmawia. Nawet zaoferowała się kupić lizaki i toul do owinięcia bukietu.
Tylko ŻE:
- w oryginalnym bukiecie nie było tiulu zapewne dlatego, że jest zbyt "plastyczny"
- lizaki były typu chupa-chups a nie płaskie.
- kuponiki dostałam w piątek około 20, a bukiet musiał być gotowy na sobotę.
Morał jest taki, że nigdy więcej nie zgodzę się, by ktoś sam kupował mi półprodukty, chyba że takie jak ja sobie zażyczę. Nakombinowałam by z płaskich lizaków zrobić okrągły bukiet...
Zabrałam się do działania, po pewnym czasie powstał bukiet. Jak widać koniec pracy był już nocą, bo na zdjęciu ciemno. Oto co powstało:
Ps. Remont w pełni.
Pozdrawiam, Mariola:)
czwartek, 4 kwietnia 2013
expresem
Oczywiście tuż przed wyjściem na imieniny przypomniałam sobie, by zrobić zdjęcie, więc pokazuję Wam dziś słodki bukiet. Na prawdę musicie wybaczyć, ale remont pochłania dużo czasu, wiec nie mam kiedy Was odwiedzać. Ale za to jeden pokój już pomalowany zostało wnieść meble i wmontować listwy przypodłogowe... Ale listwy będą pierwsze:)

Pozdrawiam, Mariola:)
czwartek, 25 października 2012
24 pralinki na 24 urodzinki
Moja dobra koleżanka miała w minionym tygodniu urodziny.
A że była bardzo ciekawa jak wygląda słodki bukiet na żywo to postanowiłam zrobić jej niespodziankę. Niespodzianka polegała na tym, że ja i 2 inne koleżanki złożyłyśmy się na Ferrero Rocher i ja zrobiłam bukiet. Oczywiście kartkę też.
Oto efekt końcowy:
Obfotografowane na szybko.
Z założenia miał być nieskromnie robiący wrażenie:)
Uwierzcie mi - był taki.
Akcja wyglądała następująco.
Koleżanka "Jedna" musiała być na zajęciach więc nie poszła ze mną i koleżanką "Drugą" do koleżanki "Trzeciej". Gdy weszłyśmy - ja i koleżanka "Druga" o koleżanka "Trzecia" zapytała nas czy się wybieramy na jakąś imprezę. Grzecznie wytłumaczyłyśmy, że my do niej przyszłyśmy. Solenizantka była w ciężkim szoku że to dla niej taki wielki bukiet. Brdzo jej się podobał.
Nie ukrywam ja też byłam zadowolona, że niespodzianka się udała:)
Tak to wyglądało w skrócie. Bukiet miał nie być od razu zjedzony tylko miał stać i "świecić". Ciekawa jestem ile wytrwa- zn. kiedy zostanie zjedzony:)
Jak widać był ozdobiony dużą ilością maleńkich nawet motylków a na większości były koraliki.
Najlepszą nagrodą (oprócz kawki i ciastka) za moją pracę był widok uśmiechniętej Solenizantki.
Pozdrawiam, Mariola:)
A że była bardzo ciekawa jak wygląda słodki bukiet na żywo to postanowiłam zrobić jej niespodziankę. Niespodzianka polegała na tym, że ja i 2 inne koleżanki złożyłyśmy się na Ferrero Rocher i ja zrobiłam bukiet. Oczywiście kartkę też.
Oto efekt końcowy:
Obfotografowane na szybko.
Z założenia miał być nieskromnie robiący wrażenie:)
Uwierzcie mi - był taki.
Akcja wyglądała następująco.
Koleżanka "Jedna" musiała być na zajęciach więc nie poszła ze mną i koleżanką "Drugą" do koleżanki "Trzeciej". Gdy weszłyśmy - ja i koleżanka "Druga" o koleżanka "Trzecia" zapytała nas czy się wybieramy na jakąś imprezę. Grzecznie wytłumaczyłyśmy, że my do niej przyszłyśmy. Solenizantka była w ciężkim szoku że to dla niej taki wielki bukiet. Brdzo jej się podobał.
Nie ukrywam ja też byłam zadowolona, że niespodzianka się udała:)
Tak to wyglądało w skrócie. Bukiet miał nie być od razu zjedzony tylko miał stać i "świecić". Ciekawa jestem ile wytrwa- zn. kiedy zostanie zjedzony:)
Jak widać był ozdobiony dużą ilością maleńkich nawet motylków a na większości były koraliki.
Najlepszą nagrodą (oprócz kawki i ciastka) za moją pracę był widok uśmiechniętej Solenizantki.
Pozdrawiam, Mariola:)
sobota, 6 października 2012
Bukiet z Ferrero
Rodzice Pana R dostali zawiadomienie o ślubie.
Więc zamówiono u mnie słodki bukiet,
bo mój dla Kasi i Bena bardzo się spodobał
Ale ten miał być z Ferrero rocher.
Ma dużo "kwiatków" jednak jest bardziej ściśnięty.
Nie wiem czy ktoś to wogóle zauważy krepa jest leciutko różowa, więc ozdoby na wierzchu też w tym kolorze.
Zgłaszam bukiet na wyzwanie 5# pt."Apetycznie" w sklepie Artimeno
Aha jeśli chodzi o moje candy.
Wszyscy cierpliwie czekają, nikt o nic nie dopytuję to informuję:
Zamykam dziś listę osób, bo wyniki miały być jak się obronię, ale nie wiem jeszcze w jaki sposób wybiorę zwycięzcę, bo losowanie jest nielegalne;(
Ps. Dziękuję Wszystkim za gratulacje z okazji obronionego tytułu magistra:)
Pozdrawiam, Mariola:)
Więc zamówiono u mnie słodki bukiet,
bo mój dla Kasi i Bena bardzo się spodobał
Ale ten miał być z Ferrero rocher.
Ma dużo "kwiatków" jednak jest bardziej ściśnięty.
Nie wiem czy ktoś to wogóle zauważy krepa jest leciutko różowa, więc ozdoby na wierzchu też w tym kolorze.
Zgłaszam bukiet na wyzwanie 5# pt."Apetycznie" w sklepie Artimeno
Aha jeśli chodzi o moje candy.
Wszyscy cierpliwie czekają, nikt o nic nie dopytuję to informuję:
Zamykam dziś listę osób, bo wyniki miały być jak się obronię, ale nie wiem jeszcze w jaki sposób wybiorę zwycięzcę, bo losowanie jest nielegalne;(
Ps. Dziękuję Wszystkim za gratulacje z okazji obronionego tytułu magistra:)
Pozdrawiam, Mariola:)
poniedziałek, 24 września 2012
Prezenty ślubne
W miniony weekend byliśmy na ślubie i weselu.
Prezenty ode mnie i Pana R. zrobiłam oczywiście sama.Był bukiet z rafaello, który już pokazałam tutaj
A teraz najważniejszy z prezentów:
Exploding Box- nie opiszę za to dodam duuuużo zdęć:)
W wersjach z lampą i bez i pod różnymi kątami,
by pokazć Wam wszystkie szczegóły
Ps. była jeszcze kartka ale to w kolejnym poście:)
Pozdrawiam, Mariola:)
piątek, 21 września 2012
Zamówienie
Cały tydzień mnie nie było.
Uczyłam się do egz komisyjnego;(
Wyniki w piątek.
Teraz kilka zdjęć ostatnio zrobionego Bukietu z rafaello, miał mieć 15 "kwiatków"
Ma ponad 30 cm wielkości przekroju.
Więc zdjęcia:::
Kryształki na białych motylkach- są w kształcie serduszek, a półperełki są na czerwonych motylkach. Usiadłą tam również biedronka na szczęscie. I czerwony koralkowy moytyl. Zielona kartka wycięta w kształt wielkiego liścia zgięta na pół maskuje łączenie białej biuły.
Pozdrawiam, Mariola:)
Uczyłam się do egz komisyjnego;(
Wyniki w piątek.
Teraz kilka zdjęć ostatnio zrobionego Bukietu z rafaello, miał mieć 15 "kwiatków"
Ma ponad 30 cm wielkości przekroju.
Więc zdjęcia:::
Kryształki na białych motylkach- są w kształcie serduszek, a półperełki są na czerwonych motylkach. Usiadłą tam również biedronka na szczęscie. I czerwony koralkowy moytyl. Zielona kartka wycięta w kształt wielkiego liścia zgięta na pół maskuje łączenie białej biuły.
Pozdrawiam, Mariola:)
sobota, 12 maja 2012
Chciałoby się rzec:jeszcze ciepły!
Przedstawiam moją wersję Bukietu na I Komunię Świętą w wersji dla chłopca:
Zrobione około 20 więc w wersji z lampą i bez.
Jak na pierwszy taki wyrób to chyba nie jest źle.
A co Ty Czytelniczko/Czytelniku sądzisz?
Pozdrawiam, Mariola:)
Zrobione około 20 więc w wersji z lampą i bez.
Jak na pierwszy taki wyrób to chyba nie jest źle.
A co Ty Czytelniczko/Czytelniku sądzisz?
Pozdrawiam, Mariola:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
